Stabilizacja keramzytu

Opublikowano: 20 stycznia 2018

Zaskakująca sytuacja na obiekcie w warszawskiej dzielnicy Mokotów. Na płycie fundamentowej wysypano ok 90 cm warstwę keramzytu, a dopiero na niej wylana została posadzka garażu. Dodatkowym zaskoczeniem jest fakt, że tylko na części obiektu znajduje się to podwyższenie z keramzytu. Ale głównym problemem obiektu jest to, że budynek jest zalewany wodą wypływającą spod części zasypanej keramzytem. I bez uszczelnienia przecieku w miejscu jego występowania, nie ma szans na normalne użytkowanie wszystkich pomieszczeń. 

 Jak odkopać zsypujący się keramzyt? 

W zeszłym roku stabilizowaliśmy keramzyt podczas wiercenia otworu w dachu nowo powstającej restauracji w Legionowie. W tym roku, znacznie większe zlecenie na stabilizację i uszczelnienie konstrukcji przeprowadzamy w Warszawie. 

Przekrój obiektu z jedną kondygnacją podziemnąWiadomo, że podczas kopania ok 90 cm warstwy sypkiego keramzytu, zacznie się on obsypywać, co z kolei doprowadzi do rozluźnienia podparcia posadzki, która na keramzycie została wylana. Aby mieć możliwość dostania się do przecieku występującego na styku płyty dennej i ściany trzeba było koniecznie ustabilizować – posklejać keramzyt. I w tym celu przyszła nam z pomocą iniekcja ciśnieniowa poprzez lancę iniekcyjną. 

Iniekcja przez lancę iniekcyjną

Lanca z otworami wbita w keramzyt umożliwiła podanie odpowiedniej ilości żywicy, która z łatwością rozpłynęła się Ustabilizowany keramzyt - palisada w keramzycie w kruszywie i związała tworząc elementy palisady. Po odkopaniu fantastyczny widok ustabilizowanego keramzytu do złudzenia przypomina palisadę z mikropali w gruncie. Żywica na bazie poliuretanu o wytrzymałości na ściskanie powyżej 75 MPa spowodowała, że palisada nie tylko utrzymała osuwanie się kruszywa spod posadzki, ale również podtrzymuje posadzkę jak podpory powbijane jedna obok drugiej. 

 

Rutynie mówimy stop

{unitegallery BLOG_Stabilizacja_keramzytu}

Takie ciekawe, nowatorskie i po prostu jedyne w swoim rodzaju prace iniekcyjne przypominają mi co i raz, dlaczego lubię swoją pracę. W piątek wracałem do domu z poczuciem dobrze zaprojektowanego pomysłu na naprawę. I równie dobrze prowadzonej realizacji. Po prostu duma i spełnienie :). 

 

Masz pytania? Pisz na adres          kontakt@inblock.com.pl

mgr inż. Mateusz Furs

manager ds. iniekcji

Inblock sp. z o.o

Dodaj komentarz