Całkiem niedawno nawiązałem ciekawą współpracę z firmą zarządzającą nieruchomością. Kontakt to zbieg okoliczności, rozwój współpracy już nie jest dziełem przypadku. Po kilku spotkaniach i realizacji 2-3 projektów zdałem sobie sprawę z ogromnego potencjału jaki obie firmy generują. Potrzebują się nawzajem, czerpią korzyści ze współpracy i mogą się nawzajem polecać. Jak to działa?

Światowa specjalistyczna literatura przedstawia pewien zaobserwowany proces rozwoju i upadku działalności gospodarczych. Wygląda to mniej więcej tak:

Wspaniały pomysł, wielkie otwarcie, ciężka praca. Zachwyceni klienci chcą więcej, bo założyciel, świetny fachowiec daje im nawet więcej niż oczekują. I do tego robi to sam! Dużo zleceń, nadgodziny, ciągłe powtarzanie: „jeszcze tylko ten ostatni projekt, produkt, miesiąc…” 

Trwa seria artykułów z tematem przewodnim w postaci muru z bloczka betonowego. Należy tu dodać, przeciekająca ściana z bloczka. Tym razem mur postawiono na płycie dennej, a nie na ławie fundamentowej. Jest to tylko troszkę lepsza sytuacja od opisywanych w poprzednich artykułach.

Mamy na koncie wiele realizacji, w końcu nie próżnowaliśmy przez ostatnie pięć lat obecności na rynku napraw konstrukcji. Wspominam pierwszą krótką iniekcję na Lotnisku w Łodzi oraz pierwszą prawdziwą budowę - renowacja kamienicy przy ul. Mazowieckiej w Warszawie. Bardzo różne zadania, jeden wspólny mianownik - iniekcja ciśnieniowa prowadząca do naprawy konstrukcji.

Ta sama nazwa produktu, a jakość inna. Usługa, ale wykonanie odmienne. Wino doskonałe i berbelucha. Jesteś zadowolony z obsługi, albo po prostu wiesz, że nigdy więcej w tej restauracji. Wszystko co ludzie robią, może być wykonane tak lub inaczej, lepiej lub gorzej. Czujesz inspirację lub irytację.

Jeśli jeszcze w tym artykule o zalewanym i wilgotnym obiekcie z bloczka betonowego kogoś nie przekonałem, dorzucam kolejny przykład, w mojej ocenie błędnego, zastosowania tego budulca. Bloczkom betonowym mówię całkowicie NIE. I to z wielkiej litery.

Całkiem niedawno byłem na wizji lokalnej obiektu stacji uzdatniania wody, województwo Mazowieckie. Kilka lat wcześniej prowadzona tam była rewitalizacja, zainstalowano całą masę nowego sprzętu. Jak widać na zdjęciach mamy tam kilka przejść technologicznych rur oraz kabli przez ścianę.

Wiertnica diamentowa jako kolejny sprzęt wśród parku maszynowego i elektronarzędzi w Inblock sp. z o.o. pojawiła się już w 2014 roku.  

Kiedyś powiększanie nowej firmy usługowej było całkiem proste. Dokupić koleją wiertarkę, zatrudnić nowego pracownika i zrobione. Sukces gwarantowany - firma powiększona. Aż do czasu, kiedy ilość pracowników wzrosła na tyle, że należało zacząć myśleć o budowaniu struktury organizacyjnej i o systemie do zarządzania firmą. Bez automatyzacji nie ma szans na poważniejszy rozwój biznesu. W żadnej branży. Wszystko co wcześniej się wydarzyło wydaje mi się obecnie proste, wręcz infantylne. To właśnie przemawia doświadczenie.

Inblock sp. z o.o.

02-001 Warszawa

Al. Jerozolimskie 85/8

NIP 701-039-26-72

KRS 0000473003; SĄD REJONOWY DLA M. ST. WARSZAWY W WARSZAWIE, XII WYDZIAŁ GOSPODARCZY KRAJOWEGO REJESTRU SĄDOWEGO
Wysokość kapitału zakładowego: 50 000 PLN wpłacony w całości.

Zamknij

Ta strona uzywa plików cookies aby zapewnić poprawne jej funkcjonowanie Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj naszą Politykę prywatności.

Akceptuję pliki cookies od tej witryny.

"