fbpx

Posadowienie na ławach - budynki bez dna

Podczas niemal każdej wizji lokalnej na obiekcie zagłębionym w gruncie lub nawet na powierzchni gruntu, mam możliwość przekonać się, jak dobrym rozwiązaniem jest płyta fundamentowa. I zupełnie jak ze zdrowiem, o jej dobrodziejstwie przekonujemy się dopiero wtedy, gdy jej brak. Sposób posadowienia obiektu na ławach żelbetowych monolitycznych i ścianach fundamentowych narzucają cały szereg dalszych rozwiązań technicznych dla obiektu - w tym wykonania prawidłowej izolacji przeciwwodnej. 

W takim układzie, koniecznością jest wykonanie zgodnie z projektem izolacji poziomej będącej ciężką izolacją przeciwwodną pod całą powierzchnią posadzki. W zdecydowanej większości przypadków izolacji tej nie ma lub jest wykonana nieprawidłowo, co stoi w sprzeczności z zapisami projektu budynku. Budynki posadowione na monolitycznych ławach fundamentowych nazywam obiektami bez dna. 

Chodzi o to, że wszystkie ściany takiego obiektu (zewnętrzne i wewnętrzne) stoją na ławach fundamentowych, czyli na podłużnym, wąskim kawałku betonu. Pomiędzy te ściany fundamentowe wlany jest następnie chudziak, czyli beton klasy B15 wyrównujący i stabilizujący nieco teren na potrzeby wykonania następnych kroków budowlanych. Na chudziaku układana jest izolacja przeciwwilgociowa w postaci papy z wywinięciem na wszystkie ściany. Następnie układana jest warstwa izolacji termicznej w postaci styropianu lub styroduru, a na niej z kolei wylewana jest warstwa posadzki betonowej z np. mixokreta czyli tzw. beton z agregatu. Tak wygląda najczęściej budowa domów jednorodzinnych przez firmy „kompleksowo” budujące takie domy lub bliźniaki. 

Problem polega jednak na tym, że opisany powyżej układ warstw nie jest prawidłowo zaizolowany, a dowodem na to jest ilość telefonów i maili jakie dostaję od właścicieli takich budynków. 

Przekroje obiektów posadowionych na ławach fundamentowych - dom jednorodzinny i garaż wielostanowiskowy

PROJEKT BUDOWLANY BUDYNKU MIESZKALNEGO JEDNORODZINNEGO W ZABUDOWIE BLIŹNIACZEJ

Przekrój przez budynek jednorodzinny w zabudowie bliźniaczej posadowiony na ławach fundamentowych

Wszystkie moje rozważania i schematy są bliźniaczo podobne do tego przekroju wyjetego z prawdziwego projektu budowlanego. Wypis warstw przekroju podłogi w punkcie 4 mają 2x papa termozgrzewalna, która moim zdaniem nie jest właściwym materiałem izolacyjnym. 

Garaż podziemny posadowiony na ławach

Tak samo jak w przypadku opisanym poniżej części teoretycznej tego artykułu, tak i na tym zdjęciu poniżej widzimy, że nie tylko domy jednorodzinne mogą być posadowione na łwach fundamentowych. ten problem dotyczy również duzych garaży podziemnych obiektów wielomieszkaniowych. w zasadzie potężnych bloków wielkokubaturowych. garaż podziemny posadowiony na ławach fundamentowych ze zniszczoną od wody posadzką

Woda spod całego garażu przedostaje się do wnętrza przez wszelkiego rodzaju rysy, pęknięcia i dylatacje skurczowe posadzki. Sama posadzka betonowa jest cały rok wilgotna. W odpływach liniowych cały czas stoi woda i to wcale nie z mokrych aut, ale właśnie woda gruntowa. Nawilżony, plastyczny grunt ustępuje pod naporem przejeżdzających samochodów przez co z kolei płyty posadzki pękają. Można powierzieć, że im większy obiekt posadowiony na ławach, tym większy problem z jego utrzymaniem.

Jedno jest pewne - nie da sie skutecznie odciąć wody gruntowej nie mając do tego celu płyty fundamentowej o grubiści co najmniej 25 cm, a za to mając kilkanascie cm jastrychu posadzki spękanego i całkowiecie wilgotnego. 

Zawilgocenia i zalania budynków

Ludzie w swoich mailach piszą o wilgoci podchodzącej kapilarnie w ścianach fundamentowych czy też ścianach przyziemia, podmakaniu ścian w garażu, zalanej posadzce, wodzie w warstwie styropianu, zawilgoconym tynku czy uszkodzonej i odchodzącej farbie ze ścian czy w końcu o wilgoci pod oknami balkonowymi. 

Kiedy przeglądam projekty budynków posadowionych na ławach zastanawia mnie to, że mamy tam do czynienia z dużą ilością założeń, choć jest mowa o konieczności wykonania badań np. gruntu czy poziomu wody gruntowej. I tak czytamy, że:

„należy wykonać badania geologiczne gruntu w miejscu posadowienia budynku. Projekt fundamentów musi być zawsze adoprotwany do warunków lokalnych przez uprawnionego projektanta. Wobec braku danych o gruncie w miejscu posadowienia, wymiary fundamentu przyjęto w projekcie w taki sposób, aby maksymalne obciążenie gruntu pod fundamentem na poziomie posadowienia było równomierne i nie przekraczało wartości 150kPa. Przyjęto również, że poziom wód gruntowych znajduje się poniżej poziomu posadowienia budynku.”

A ja się uprzejmie pytam na jakiej podstawie tak przyjęto? Żeby projekt było łatwiej wykonać? Żeby był tańszy? Czy żeby nie wprowadzać zamętu w głowach inwestorów? I w końcu, dlaczego nie założono najgorszego scenariusza? Przecież wszystkie obiekty infrastrukturalne projektuje się właśnie na największe możliwe obciążenia, aby sprostały tym wymaganiom, a w normalnej pracy nie były zanadto obciążone.

Jednak to, że tak przyjęto oznacza, że cały projekt jest zrealizowany w takim założeniu. Wszystkie elementy, w tym izolacja przeciwwilgociowa zakłada, że nie będzie wody powyżej poziomu posadowienia. Ale jeśli jednak coś się zdarzy i woda będzie wyżej, co cały projekt (i zrealizowany budynek) jest całkowicie na to nieprzygotowany. To jest właśnie najstraszniejsza konsekwencja założenia, że nie będzie wody. Ani rodzaj izolacji (przeciwwilgociowa, a nie ciężka izolacja przeciwwodna), ani budulec nie są zaprojektowane na kontakt z wodą gruntową, bo ta przecież miała pozostać poniżej poziomu posadowienia.

I jeszcze fragment z innego projektu budynku wolnostojącego jednorodzinnego. Jednak znajdujemy w nim takie samo założenie prowadzące do podmakania ścian fundamentowych murowanych z bloczka betonowego M6 klasy C12/15 (M15) na zaprawie cementowej M10:

"Sposób posadowienia budynku i warunki gruntowe

Posadowienie budynku zaprojektowano jako bezpośrednie za pomocą ław fundamentowych. Głębokość posadowienia wynosi –1,10 m. Wobec braku badań gruntowych do wstępnego ustalenia wymiarów fundamentów założono przeciętne warunki gruntowe (przy braku wody gruntowej), przyjmując, że maksymalne obliczeniowe obciążenie jednostkowe podłoża pod fundamentem nie powinno przekraczać 150 kPa. Przed wykonaniem fundamentów zaleca się przeprowadzić badania gruntowe i porównać ich wyniki z założeniami przyjętymi do obliczeń. Następnie w przypadku występowania różnic pomiędzy warunkami przyjętymi i wynikającymi z badań wykonać obliczenia zgodnie z obowiązującą normą  i zweryfikować wymiary fundamentów. Przed wykonaniem fundamentów zaleca się dokonać odbioru wykopu (przez uprawnionego geotechnika) w celu porównania stanu faktycznego z założeniami przyjętymi do obliczeń. Fundamenty zasypywać piaskiem średnim zagęszczonym do Is=0.97.

Zalecenia:

 - Prace fundamentowe należy wykonywać w okresach niskich stanów poziomu wody.

  - Fundamenty należy zabezpieczyć przed zmianami zawilgocenia.

Ewentualne obniżenie zwierciadła wody należy wykonywać metodą depresji, pompowanie wody bezpośrednio z wykopu spowoduje zjawisko kurzawki. Strefa przemarzania Hz=1.0 m. Należy dokładnie sprawdzić rodzaj gruntu na głębokości posadowienia. Nie należy dopuścić do posadowienia budynku na utworach organicznych oraz pyłach plastycznych."

I znowu, projekt zakłada bardzo sprzyjające warunki gruntowe, zamiast tych trudniejszych. Nie ma też wariantów, aby po wykonaniu zalecanych badań można było przejść z warunków prostych do bardziej wymagających. Czy te badania zostały wykonane? Czy wyniki zostały porównane? 

Oba fragmenty projektów budowlanych wg. mnie świadczą z zrzucaniu odpowiedzialności za prawidłowe wykonanie obiektu z projektanta na wykonawcę, przy czym projekt zakłada warunki sprzyjające i zdające się mówić, że "wszystko będzie dobrze" i że to "standardowa procedura". Dzięki temu projekt jest tani, bo wielokrotnie powielany i zalecający wykonanie badań, a to zawsze brzmi mądrze. Zamiast zakładać najtrudniejsze, zakłada się sprzyjające warunki, aby nie zrażać klientów do zakupu projektu i do całego procesu budowlanego. Nawiasem mówiąc, to nie projektant ani wykonawca będą tam mieszkać, użytkować i niestety - naprawiać. 

Rzućmy na chwilę okiem na schemat, przekrój przez fundament takiego budynku, a następnie omówimy sobie wszystko po kolei i ustalimy, którędy woda przedostaje się do wnętrza i jaką drogą wnika w strukturę ścian, tynku czy posadzki.posadowienie na ławach fundamentowych - budynek  bez dna

Posadowienie na ławach fundamentowych - budynek bez dna (schemat 1)

Na schemacie nr 1 widzimy przekrój przez budynek posadowiony na ławach fundamentowych. Widzimy samą ławę oraz ścianę fundamentową. Widzimy poziom gruntu na zewnątrz budynku oraz przekrój przez warstwy podposadzkowe z chudziakiem, papą jako izolacją przeciwwilgociową, styropianem jako izolacją termiczną. Widzimy, że zgodnie z opisami z projektów papa jest wywinięta na ścianę, a to oznacza tylko tyle, że jest do niej równolegle ułożona, bo przecież nie jest w żaden sposób wklejona w ścianę, ani też nie przechodzi pod ścianą jako jedna wspólna warstwa izolacji poziomej pod całym budynkiem.posadowienie na ławach fundamentowych poziom wody grupowej poniżej poziomu posadowienia

Posadowienie na ławach fundamentowych poziom wody grupowej poniżej poziomu posadowienia (schemat 2)

Na schemacie nr2 zaznaczyłem poziom wody gruntowej zgodnie z założeniem projektowym, czyli woda znajduje się poniżej poziomu posadowienia. 

posadowienie na ławach fundamentowych izolacja pionowa ściany fundamentowej

Posadowienie na ławach fundamentowych izolacja pionowa ściany fundamentowej (schemat 3)

Na schemacie nr3 wskazuję, gdzie powinna być zaaplikowana izolacja pionowa ławy i ściany fundamentowej. Proszę zwrócić uwagę, że izolacja ta koniecznie powinna być również na wewnętrznej powierzchni ściany, czyli pod posadzką, bo tam też jest grunt, który też może być wilgotny i nasączać ścianę. A jeśli jej nie ma, a budynek z posadzką już stoi, to w zasadzie nie ma możliwości na wtórne wykonanie tej izolacji. I to jest częsty problem budynków właśnie tak posadowionych.

posadowienie na ławach fundamentowych poziom wody grupowej powyżej poziomu posadowienia

Posadowienie na ławach fundamentowych poziom wody grupowej powyżej poziomu posadowienia (schemat 4)

Na schemacie nr4 wskazuję, że poziom wody gruntowej może się jednak czasem podnieść, a to oznacza, że woda może nawilżać ścianę fundamentową po obu jej stronach równomiernie. Należy przy tym pamiętać, że grunt to naczynie połączone, więc poziom wody w takim naczyniu jest taki sam (lub bardzo zbliżony) po obu stronach ściany. 

posadowienie na ławach fundamentowych poziom wody grupowej powyżej poziomu posadzki

Posadowienie na ławach fundamentowych poziom wody grupowej powyżej poziomu posadzki (schemat 5)

Na schemacie nr 5 pokazuję, że jednak czasem poziom wody gruntowej może się podnieść jeszcze bardziej, a to oznacza, że woda gruntowa napiera na posadzkę od jej spodu. I teraz prześledźmy, na co dokładnie napiera i jak te elementy mogą sobie z tym ciśnieniem hydrostatycznym wody poradzić. Nadmienię tylko, że sobie nie poradzą..

Otóż chudziak to prawie beton. Nie ma absolutnie żadnych walorów izolacyjnych. Jest tylko warstwą pomocniczą wykonywaną głównie po to, żeby nie chodzić po błocie na budowie. Wszystko co istotne wykonuje się ponad chudziakiem.

Papa jest izolacją, która tylko leży na chudziaku. Leży, to znaczy nie jest z nim w żaden sposób związana czy przyklejona. Woda po przedostaniu się przez chudziak (przesącza się przez niego jak przez gąbkę) zaczyna rozpływać pod całą jej powierzchnią, po czym dopływa do ścian. Ciśnienie hydrostatyczne napiera, dąży do wyrównania poziomu wody na zewnątrz i wewnątrz budynku, więc woda podnosi swój poziom i wpływa pomiędzy ścianę, a wywiniętą na niej papę. Dlatego mówię, że wywinięcie papy wręcz może ułatwiać przedostawanie się wody w górę do warstwy styropianu.

W warstwie styropianu woda znowu może niczym nie skrępowana rozlać się po całej powierzchni obiektu. Na styropianie leży folia budowlana, więc woda ta nie ma jak odparować i jest uwięziona w warstwie izolacji termicznej na długo. Z resztą sam styropian też nie przepuszcza wody, która zaczyna wnikać w tynki ścian zewnętrznych i wewnętrznych. Po nich  kapilarnie jest podciągana aż ponad poziom posadzki. I wtedy właśnie zostaje zauważona jako mokra plama na ścianie, zawilgocenie czy zniszczenie tynku. 

Jeśli poziom wody gruntowej podniesie się naprawdę wysoko, a piwnica czy garaż jest dużo niżej niż poziom gruntu, to woda może wypłynąć i dosłownie zalać pomieszczenia przyziemia. I wtedy mamy do czynienia nie tylko z wodą pod posadzką, ale z zalaniem garażu lub piwnicy z całym zgromadzonym tam dobytkiem. 

Na poniższym rzucie przedstawiam obrys połączenia wszystkich ścian z posadzką wewnątrz budynku. Są to styki posadzki i ścian, a więc miejsca którymi woda może wypływać spod posadzki do wnętrza pomieszczeń. I wszystkie te ściany piją wodę zalegającą pod posadzką w strefie izolacji termicznej czyli styropianu. 

 

Rzut domu typu bliźniak z zaznaczeniem styku posadzki i ścian

Rzut domu typu bliźniak z zaznaczeniem styku posadzki i ścian

 

A teraz jeszcze wyobraźmy sobie, że ściany takiego budynku nie są betonowe, ale murowane z bloczka betonowego lub jeszcze gorzej sylikatowego. Na schemacie nr 6 pokazuję, że nie tylko tynk ścian fundamentowych namaka, ale sama ściana pije wodę i nasącza się nią jak gąbka. O zawilgoconych murach z bloczków betonowych napisałem cały oddzielny artykuł, który goraco polecam jako niemalże niezbędne uzupełnienie tego tekstu. W przykładzie nr 2 tego artykułu szczegółowo pokazuję skutki murowania z bloczków na ławach fundamentowych.

posadowienie na ławach fundamentowych ściana fundamentowa z bloczka

Posadowienie na ławach fundamentowych ściana fundamentowa z bloczka (schemat 6)

W takiej sytuacji nie można mówić tylko o wodzie pod posadzką, bo woda jest dosłownie w strukturze konstrukcji obiektu. Nasączone bloczki sylikatowe mają niższą wytrzymałość i zaczyna się proces ich degradacji. Z czasem taki mur może pękać i osiadać. 

posadowienie na ławach fundamentowych ściana fundamentowa z nawilżonego bloczka

Posadowienie na ławach fundamentowych ściana fundamentowa z nawilżonego bloczka (schemat 7)

Osuszanie budynku po uszczelnieniu przecieków

Osuszenie jest niezwykle trudne, gdyż niemalże nie sposób wykonać izolacji pionowej murów po ich wewnętrznej stronie – wymaga to usunięcia posadzki, a to już poważny remont. Czasem mur jest już tak zniszczony, że należy go etapami wymienić na beton, co z kolei oczywiście jest trudne technologicznie, długotrwałe i kosztowne. 

Usuwanie wody spod posadzki poprzez wykonywanie w niej otworów, aby tłoczyć tam suche powietrze, oraz kolejnych otworów, aby odbierać powietrze już nawilżone wodą spod posadzki trwa, ale jest to proces, który można wykonać tylko wtedy, kiedy przyczyna zalewania obiektu jest już usunięta. W przeciwnym razie kolejne zalanie całkowicie zniszczy efekt osuszania budynku. 

Posadowienie na ławach woda spod posadzki uszkadza tynk

Stojąca pod posadzką woda wsiąka w bloczek i tynk uszkadzając go

Remonty starych kamienic

Remonty starych kamienic, które rzecz jasna są posadowione na ławach fundamentowych odbywa się w taki sposób, że posadzka jest usuwana całkowicie, a mury są odkopywane z obu stron. Następnie wykonuje się izolację pionową po obu stronach ścian zewnętrznych przy czym po wewnętrznej tylko do poziomu planowej nowej posadzki. Na nowy chudziak aplikuje się izolację bez spoinową z materiałów bitumiczno-polimerowych albo szlamów mineralnych w co najmniej 2 warstwach. Wykonuje się również fasetę, czyli specjalne wyoblenie połączenia ściany i chudziaka, na które również aplikuje się ten sam rodzaj materiału izolacyjnego, aby wkleić go i przenieść z poziomu chudziaka na pion ściany. Na tak zaaplikowane dwie warstwy izolacji (z pacy lub natryskowo) kładzie się folię budowlaną, warstwę izoacji termicznej i warstwę grubego betonu posadzki. I warto również ten beton posadzki uszczelnić do ściany. 

Tak więc taka budowa ma zapobiegać rozpływaniu się wody pod izolacją, bo materiał 2 składnikowy bitumiczno-polimerowy nie leży na chudziaku, ale jest w niego „wmasowany, wklejony”, a ponadto jest wyciągnięty na ścianę po zaokrągleniu fasety. A już sama faseta również jest wykonywana z zaprawy izolującej taki narożnik. 

W przypadku kamienic mur ceglany ma swój urok, oraz swoją grubość i charakter. W nowoczesnym budownictwie bloczki sylikatowe czy betonowe nie mają nic z tej elegancji, są jedynie przyczyną ogromnych kłopotów właścicieli czy inwestorów. Na ukończeniu budowy, lub niedługo po przekazaniu obiektu okazuje się, że woda zniszczyła ogromną ilość pracy, a na dodatek każe wykonać dodatkowy ogrom pracy remontowej. 

Latami ukrywająca się woda pod posadzką tak nawilża bloczki, że te dosłownie rozpadają się. Sole i wypłukane związki tak niszczą tynki, że te odpadają całymi płatami niszczone w procesie podciągania kapilarnego

Konstrukcja posadowiona na płycie fundamentowej

I na koniec wyobraźmy sobie, że budynek taki jest posadowiony na płycie fundamentowej o grubości ok 35 cm. Pod całym obiektem jest taka właśnie warstwa betonu, więc żadna woda nie przedostanie się spod spodu. Ściany wykonane są z żelbetu, więc również nie nasiąkną wodą. Połączenia płyty i ścian są szczelne, więc woda gruntowa nie wpłynie do pomieszczeń przyziemia. Gdybym budował domy, to tylko i wyłącznie w takiej technologii. I nawet jeśli wziąć pod uwagę, że i takie obiekty przeciekają, to jednak zdecydowanie łatwiej można je naprawić, a sam budulec przeważnie nie jest podatny na nasiąkanie i niszczenie tak szybko i w takim stopniu jak niezabezpieczone od wody bloki Silki.

 

Nasze realizacje i analizy przypadków

Tyle teorii. Poniżej będę zamieszczał kolejne opisy z naszych realizacji remontowych, aby na przykładach opisać wszystko to co przedstawiłem w formie swego rodzaju wykładu.  

Pierwszy przykład to obiekt wielorodzinny z garażem częściowo zagłębionym poniżej poziomu gruntu posadowionym na ławach fundamentowych. Na tym parkingu posadzka jest w bardzo złym stanie technicznym, popękana. Woda dość regularnie wlewa się nie tylko na styku ścian i posadzki, ale również rysami samej posadzki. 

 

Posadowienie obiektu przy Wiktorskiej 18 w Warszawie

Sposób posadowienia obiektu na ławach i ścianach fundamentowych narzucają cały szereg dalszych rozwiązań technicznych dla obiektu - w tym wykonania prawidłowej izolacji przeciwwodnej. W takim układzie, koniecznością jest wykonanie zgodnie z projektem izolacji poziomej pod całą powierzchnią posadzki ciężkiej izolacji przeciwwidnej. W naszym przypadku izolacji tej nie zrobiono, co stoi w sprzeczności z zapisami projektu budynku.


Jedynie szczęśliwy układ warstw gruntów i niskiego poziomu wody gruntowej w stosunku do poziomu posadowienia budynku sprawia, że garaż oraz wszystkie pomieszczenia przyziemia nie są regularnie zalewane. Występujące na powierzchni kilku miejsc parkingowych jedynie zawilgocenia w sytuacji całkowitego braku izolacji należy uznać za szczęśliwy traf.

Posadzka

Posadzka i ściana W odróżnieniu od technologii białej wanny nie mamy tu do czynienia z płytą fundamentową (płyta żelbetonowa o minimalnej grubości 25 cm znajdująca się pod całą powierzchnią obiektu i będąca jego fundamentem a także izolacją). Na obiekcie wylano posadzkę pomiędzy ławy fundamentowe na warstwie tzw. chudziaka. Znaleziona w odkrywce czarna folia budowlana wykorzystana była jako warstwa poślizgowa ułatwiająca układanie betonu. Zapobiega ona również pojawianiu się rys w chwili wiązania betonu wywołanych skurczem. Brakuje izolacji przeciwwodnej poziomej oraz pionowej. Jednak warto zauważyć, że grubość posadzki jest bardzo niewielka. Możliwe, że jest to przyczyną powstawania tak wielu pęknięć i uszkodzeń posadzki. Posadzki są najbardziej narażonym elementem konstrukcji na zniszczenia.

Kierunek przedostawania się wody

Fakt, że wilgoć w przyziemiu i garażu obiektu odnotowywana jest podczas opadów jednoznacznie wskazuje, że do budynku wcieka woda opadowa, a nie gruntowa. Woda opadowa wchłaniana jest przez górne, przypowierzchniowe warstwy gruntu i od razu wcieka do budynku.

Kierunek przedostawania się wodyMiejsce przecieku to styk ściany fundamentowej i posadzki wzdłuż biegu ściany zewnętrznej budynku. Woda opadowa, która wnika w grunt przedostaje się pod ławą fundamentową pod posadzkę (odkrywka wykazała zawilgocony grunt pod posadzką) i wcieka stykiem. Dodatkowo należy odnotować, że ściany betonowe o grubości 25 cm są otynkowane. Wilgoć i woda przedostająca się od spodu budynku, za sprawą podciągania kapilarnego w tynku przedostają się w górę ściany. Wszystkie zniszczenia na ścianach są efektem właśnie tego mechanizmu. W tym przypadku należy jedynie usunąć tynk z powierzchni żelbetu aby zapobiec podciąganiu kapilarnemu na powierzchni ścian. W nowoczesnych budynkach ściany w garażach i przyziemiach pozostają nieotynkowane. Obiekt posiada charakter industrialny, ale co ważniejsze, wilgoć spod posadzki nie może wyrządzać żadnych szkód.

Po usunięciu tynku (szlifowanie betonu ścian powyżej wysokości występowania uszkodzeń) będzie można jednoznacznie stwierdzić, czy na ścianach nie ma rys lub zawilgoconych styków roboczych , które należy uszczelnić w technologii iniekcji ciśnieniowej za pomocą żywicy na bazie poliuretanu. Żelbetowa ściana o gr 25 cm zdecydowanie spełnia warunki iniekcji i bycia samodzielną betonową izolacją obiektu (tak jak w systemie białej wanny). 

woda pod posadzką

Pozostanie kwestia występowania wody pod posadzką. Jak wspomniano, jej grubość wynosi zaledwie ok 6 cm - dane z ekspertyzy. Jest to wartość niewystarczająca do wykonania iniekcyjnego uszczelnienia styku posadzki i ściany (posadzka powinna mieć ok 25 cm grubości czyli tyle ile podają wymagania dla białej wanny).

Treść ekspertyzy wraz z kosztorysami napraw nie zakłada jednak wymiany całej posadzki, a jedynie jej miejscowe naprawy oraz szlifowanie i nałożenie powłoki żywicy posadzkowej. W takiej sytuacji należy wykonać uszczelnienie istniejącej posadzki tak, aby Inblock lub inna specjalistyczna firma mogła wykonać opisywaną w ekspertyzie naprawę posadzki.

Sposób wykonania uszczelnienia posadzki i ściany

Połączenie posadzki i ściany zrealizowane jest jako dylatacja. Podczas wylewania posadzki, wykonawca ułożył pionową piankową taśmę dylatacyjną wzdłuż wszystkich ścian i do tej taśmy dolał beton posadzki. Dziś woda spod posadzki ma ułatwioną drogę wnikania w górę do wnętrza obiektu.

Izolacja posadzki Usunięcie tej taśmy (jest ona potrzebna jedynie w chwili wylewania betonu i obecnie nie spełnia żadnej roli dla budynku), oczyszczenie powstałej w ten sposób szczeliny dylatacyjnej pionowej pomiędzy posadzką, a ścianą, pozwala na wykonanie izolacji dylatacji.

Na schemacie powyżej na czerwono oznaczono miejsce wykonania izolacji na styku posadzki i ściany. Na szaro oznaczono wewnętrzną powierzchnię ściany z zeszlifowanym tynkiem.

Podsumowanie 

posadzka i ścianaGaraż i tak czeka remont, jest dość mocno zaniedbany, a posadzka w stanie opłakanym. Osobiście skłaniałbym się do usunięcia tej obecnej oraz wykonania nowej z izolacją przeciwwodną z prawdziwego zdarzenia. Co zrobi wspólnota mieszkaniowa? Czas pokarze. 

 

Referencje Inblock

 

Jeśli potrzebują Państwo użyć naszych referencji, aby przekonać kogoś do współpracy z naszą firmą, poniżej zamieszam całą galerię skanów tych dokumentów. W związku z tym, że ten artykuł dotyczy uszczelnienia przecieków spod posadzki i iniekcji w grunt, w tym miejscu udostępniam także plik pdf referencji za uszczelnienie właśnie tej części konstrukcji, która można pobrać i posługiwać się nimi podczas przygotowań do współpracy z firmą Inblock sp. z o.o.

Referencje Inblock WM_Wiktorska18 przesłona w gruncie otwory w ścianach

Referencje Inblock WM Wiktorska18 przesłona w gruncie otwory w ścianach

 

Masz pytania? Pisz na adres     Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

mgr inż. Mateusz Furs

manager ds. iniekcji

 

najnowsze artykuły

najczęściej czytane

Bez nazwy 1

This Free PDF Checklist Reveals a 7-Question Methodology

you can use today to increase your effectiveness and build a personal brand.

This free Calc helps you

to drill right for the first time and tells you the drill length

These 6 core principles automate my crack injection business
It's your turn now.

 

Pobierz ten kalkulator wiercenia do iniekcji rys

i licz zamiast działać na wyczucie

Pobierz ten kalkulator wiercenia przerw roboczych

i policz gdzie zacząć wiercić, kąt i długość wiertła

This free Podcast Guest Guide

will accelerate the creation of your personal brand

 

Inblock sp. z o.o.

02-001 Warszawa

Al. Jerozolimskie 85/6b

tel. +48 503 809 898

NIP 701-039-26-72

KRS 0000473003; SĄD REJONOWY DLA M. ST. WARSZAWY W WARSZAWIE, XII WYDZIAŁ GOSPODARCZY KRAJOWEGO REJESTRU SĄDOWEGO
Wysokość kapitału zakładowego: 50 000 PLN wpłacony w całości.

Mapy Google

Zamknij

Ta strona uzywa plików cookies aby zapewnić poprawne jej funkcjonowanie Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj naszą Politykę prywatności.

Akceptuję pliki cookies od tej witryny.

"